„Pouczenie o Słońcu”, czyli Surjopaniszad (Sūryopaniṣat), zwane też jako Suraja-atharwaśirsza (Sūryātharvaśīrṣā) zaliczane jest do bramińskiej tradycji powiązanej z Atharwawedą, ostatnią z czterech świętych Wed. Czas powstania tego upaniszadu jest zupełnie nieznany. Styl wskazuje na okres dominującej kultury wedyjskiego w Indiach, a więc na okres między 1500 r. p.n.e. a 1000 r. n.e. Niektórzy badacze uważają, że upaniszad nie powinien być starszy niż III wiek n.e. Wiedza słoneczna w Indiach była bardzo szeroko kultywowana w początkach pierszego tysiąclecia, a Atharwaweda inspirowała wtedy rozwój nowych nurtów tantrycznych. 

„Słońce jest Duszą całego świata.
Ze Słońca rodzi się, zaiste, ożywione i nieożywione,
Ze Słońca ofiara, Deszcz (Pardżanja = Perkun), pożywienie i dusza.
Pokłon Ci Aditjo, Synu Bezkresu!
Ty jesteś naocznym sprawcą czynów,
Ty jesteś naocznym Brahmanem – tym który się rozszerza,
Ty jesteś naocznym Wisznu – tym, który przenika,
Ty jesteś naocznym Rudrą – tym, który gromki dźwięk wydobywa,
Ty jesteś naocznym Ryczem (Rygwedą) – hymnem pochwalnym,
Ty jesteś naocznym Jadżusem (Jadżurwedą) – hymnem ofiarnym,
Ty jesteś naoczną Samą (Samawedą) – hymnem-pieśnią,
Ty jesteś naocznym Atharwanem (Atharwawedą) – hymnem-zaklęciem.
Ze Słońca rodzi się Wiatr,
Ze Słońca rodzi się Ziemia,
Ze Słońca rodzą się Wody,
Ze Słońca Ogień się rodzi.
Ze Słońca Przestwór i kierunki w przestrzeni się rodzą,
Ze Słońca bogowie – świetliści się rodzą,
Ze Słońca Wedy powstają,
Zaiste, takie właśnie Słońce, tę oto tarczę rozpala.
Tamto Słońce to Bahman, który się rozszerza,
Słonce jest wewnętrzną strukturą człowieka –
umysłem, rozumem, świadomością, tożsamością,
Słońce zaiste jest tchnieniem życiowym, które wszędzie się rozchodzi,
i tchnieniem życiowym, które integruje,
i tchnieniem życiowym, które w górę płynie,
i tchnieniem życiowym, które do dołu ciągnie,
i głównym tchnieniem życiowym.
Słońce zaiste jest słuchem i tym, co czuć pozwala przez skórę,
i wzrokiem, i tym, czym smak się czuje, i tym, czym zapachy,
Słońce zaiste jest dźwiękiem i tym, czego się dotyka,
barwy postacią, smakiem i zapachem,
Słonce zaiste jest mową i ręką, i nogą,
i tym, dzięki czemu można się rozmnażać,
i tym, czym nieczystości wydalać,
Słonce jest zaiste i mówieniem, i braniem, i przemieszczaniem,
i wytwarzaniem, i radością,
Pełne radości, pełne mądrości, pełne rozróżniania jest Słońce!

Pokłon Słońcu-Mitrze – Przyjacielowi Miłemu
Pokłon Słońcu-Bhanu – który blaskiem świeci,
Chroń mnie przed śmiercią!

Pokłon Świetlistemu, Świata przyczynie!

Ze Słońca powstają stworzenia
i pod opieką są Słońca,
W Słońcu się rozpuszczają
i to, co jest Słońcem jest tym, czym jest ‘ja’ we mnie.

Okiem naszym jest Savitar – Stwórca,
i okiem naszym jest Słońce – to, które jest w górze.
Niech Stwórca okiem nas obdarzy.

Słońca wiedzę mamy, Tysiąc-promiennego dumamy,
Niech więc nas Słońce obudzi”.[1]

Słońce, które wszystko budzi, jest z przodu – na wschodzie, 
Słońce, które wszystko budzi, jest z tyłu – na zachodzie,
Słońce, które wszystko budzi, jest w górze – w zenicie, 
Słońce, które wszystko budzi, jest w dole – w nadirze, 
Niech słońce, które wszystko budzi, obudzi nam pełnię życia, 
Niech słońce, które wszystko budzi, obdarzy nas żywotem długim,  

Om – to Brahman w jednej sylabie, 
Ghryni – Świetlisty – w dwóch sylabach, 
W dwóch sylabach Surja – Słońce, 
Aditja – Bezkresne – w trzech sylabach – 
to osiem sylab Słońca, które mędrcy pojęli. 
Kto dzień w dzień je szepcze, 
Ten zaiste jest Braminem, 
Ten zaiste jest Braminem. 

Gdy szepcze twarzą ku Słońcu, 
Uwalnia się od strachu wielkich chorób, 
Groźby wszelkie odchodzą i niepowodzenia, 
Oczyszcza się – jeśli spożył, co do spożycia nie jest,
Jeśli poszedł tam, gdzie iść nie powinien, 
Oczyszcza się z rozmowy z moralnie upadłym, 
Oczyszcza się z fałszywej rozmowy. 

Gdy w południe szepcze z tworzą zwróconą ku Słońcu, 
Uwalnia się nawet od pięciu grzechów ciężkich naraz popełnionych, 
Niech tej wiedzy słonecznej nie czyni pospolitym przed nikim. 

Kto rano ją szepcze, temu dobry los sprzyjać będzie, 
Obfitość bydła mieć on będzie,  
Znaczenie Wed odkryje, 
Jeśli o trzech porach szeptać będzie, 
osiągnie owoc stu ofiar. 

A gdy wyszepcze, gdy Słońce 
Przez konstelacji Kruka będzie przechodzić, 
Przekroczy Wielką Śmierć.
Przekroczy Wielką Śmierć, 
Kto to dobrze pojął. 

Oto Święte Pouczenie.    

Om! obyśmy słuchali tego, co pomyślne! 
Oto zakończone Święte Pouczenie o Słońcu.

[1] Ostatnie dwa wersety to tzw. Surja Gajatri – czyli mantra medytacji Słońca

(Tłum. FR,  2014 (pierwsza część), 11.08.2021 (pozostała) 

Przydatne linki: 
Suryopanishad: https://www.youtube.com/watch?v=nAoCgtYevRk
Suryopanishad: https://www.youtube.com/watch?v=bQrnclOVcc4&list=PLu2DqXP0hm8FngjRCtS4Q2…
Surya Atharwaśirsza: https://www.youtube.com/watch?v=8QnPpwt_S1s